Centrum Inicjatyw Senioralnych w Poznaniu
O Centrum

Biblioteka Wielkopolska im. Stanisława Barańczaka w lipcu

02.7.2026

Logo biblioteki. U góry artystyczna czarna grafika słońca, poniżej prosta tęcza.Biblioteka Wielkopolska im. Stanisława Barańczaka w Poznaniu zaprasza do wzięcia udziału w spotkaniu autorskim oraz w cyklu o historii regionu. 

Harmonogram:

Lato w bibliotece: Zielarnia Poetycka

Cykl spotkań łączących sztukę, naturę i poezję. Uczestnicy będą tworzyć prace inspirowane światem roślin (print roślinny, odbitki z liści i kwiatów, kolaże), a także krótkie teksty literackie towarzyszące powstającym pracom.

Izabela Grabda „Bieszczadzkie tajemnice” – spotkanie autorskie

Spotkanie autorskie z Izabelą Grabdą – pisarką literatury obyczajowej, która z powodzeniem łączy w swoich powieściach elementy sensacji, kryminału, romansu i thrillera psychologicznego. Goście porozmawiają o książce „Strzępy”, drugiego tomu serii „Bieszczadzkich tajemnic”, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a pozornie zwyczajne historie skrywają mroczne tajemnice. To będzie okazja, by poznać kulisy pracy autorki, jej inspiracje oraz porozmawiać o bohaterach uwikłanych w emocje, sekrety i niebezpieczne gry.

Lato w bibliotece: „Na wczasy! Gdzie dawniej jeżdżono na wakacje?”

Warsztat międzypokoleniowy poświęcony wakacyjnym wspomnieniom. Uczestnicy mogą przynieść rodzinne fotografie, pocztówki i pamiątki. Spotkanie zakończy się stworzeniem niewielkiej ekspozycji wspomnień i materiałów archiwalnych.

Spotkania z Regionem: „Poznaniacy i Poznanianki u wód, czyli o wakacyjnym podróżowaniu w XVIII i XIX stuleciu”

  • 22 lipca, godz. 17.00
  • miejsce: sala 605
  • wstęp wolny

Cieplice, Duszniki, Kudowa, Lądek, Baden-Baden, Karlsbad… Lista miejscowości, w których kuracjusze z Wielkopolski (i nie tylko) szukali ulgi w rozmaitych dolegliwościach, jest długa. Pobyty „u wód” stanowiły także znakomitą okazję do wypoczynku i nawiązania bądź podtrzymania kontaktów towarzyskich, rodzinnych, a nawet zawodowych. W uzdrowiskowej codzienności konwenanse miały mniejsze znaczenie, a wakacyjna swoboda stawała się mocniej odczuwalna.

Szczegóły: